Translate

środa, 11 listopada 2015

Brązowe skończone

Dziś kolejne dwie brązowe bombki. W komplecie było pięć sztuk, więc to już koniec. Może będzie ciąg dalszy, bo zrobiłam ostatnio małe zapasy bombkowe, ale to już pewnie w innym kolorze. Mam też kilka niedokończonych prac, więc jeszcze pomyślę co i w jakiej kolejności....

Dziś trzecia



i czwarta



Miłego świętowania
Pozdrawiam

14 komentarzy:

  1. O matko! Przeslicznosci produkujesz:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. W pierwszej chwili myślałam,ze to jest lampa sufitowa :).Piękne

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała , wspaniała pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne, perfekcyjnie wykonane, śliczne. W tej czwartej bardzo podoba się wzór, chyba najfajniejszy ze wszystkich. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne bombki w ubraniach.Ja dopiero zaczynam przygode z czółenkiem -może tez kiedys takie zrobię

    OdpowiedzUsuń
  6. Bombki czadowe jednym słowem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudnie wyglądają te bombeczki we frywolitkowych gatkach.

    OdpowiedzUsuń