Translate

niedziela, 8 stycznia 2017

Mój kolejny pierwszy raz

Nastąpił u mnie mały przesyt frywolitką, ale nie miałam czym zająć rąk więc sięgnęłam znowu po koraliki i tak powstały dwie nowe bransoletki. 
 

 
Chodziło mi po głowie tyle pomysłów, że nie wiedziałam co wybrać. Zrobiłam mały przegląd moich robótkowych materiałów i narzędzi, i zawiesiłam wzrok na krośnie do koralików, w które zaopatrzyłam się już chyba z rok temu, a którego do tej pory jeszcze nie wypróbowałam. Trochę czasu uciekło a szkoda, bo okazało się, że to całkiem prosta technika i bardzo łatwo ją opanować. Wiadomo że trzeba trochę poćwiczyć, żeby było wszystko równiutko, ale niedługo będę miała okazję, bo planuję trochę większy projekt niż dziś prezentowana bransoletka, ale nie uprzedzajmy faktów...
 


 
Darmowy wzór na tą bransoletkę o nazwie SYMETRIA znalazłam TUTAJ.
Dziękuję autorowi za fajny, prosty do nauki wzór :)
 
Druga bransoletka to bransoletka na gumce,
wykonałam ją na postawie filmiku #QRKOKO
Autorka bardzo fajnie pokazuje jak w prosty sposób wykonać różne wersje bransoletek na gumce.
Dawno już miałam wszystkie potrzebne materiały, ale nigdzie nie mogłam znaleźć sugerowanego w filmiku kleju, no i niestety został mi tylko Internet, a żeby za transport nie zapłacić więcej jak za sam klej to kupiłam dwa :) , no nie ważne, jak to mówią będzie na "zaś" :) Tym bardziej, że to klej uniwersalny który nadaje się do wielu innych rzeczy
 


 


piątek, 30 grudnia 2016

Poświątecznie

Witam
Dziękuję Wszystkim za życzenia świąteczno-noworoczne.
Dziękuję również za tak ciepłe przyjęcie moich frywolitkowych ozdób na choinkę. Przed Świętami nie zdążyłam pokazać Wam wszystkich, dlatego dziś prezentuję ubraną choinkę
 
 
i trochę szczegółów


 
i jeszcze bombeczki - 8cm

 
i 6cm
 
Na koniec chciałam się pochwalić jaki śliczny prezent przyniosło mi Dzieciątko (bo u nas prezenty przynosi Dzieciątko). A tym Dzieciątkiem była moja bratanica Weronika, która wsiąkła w xxx na dobre, co nie ukrywam bardzo mnie cieszy, bo obrazeczki coraz większe i coraz trudniejsze, a wykonanie coraz piękniejsze :))
 

 
słodki prawda?

czwartek, 22 grudnia 2016

Życzenia


 
Życzę Wam zdrowych, spokojnych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia.
Niech miłość i nadzieja towarzyszy Wam na każdym kroku, a Nowy Rok spełni wszystkie najskrytsze marzenia, by na co dzień w Waszym życiu gościł optymizm, a na twarzach zawsze promieniał uśmiech.

piątek, 16 grudnia 2016

Kolejne dzwoneczki na moją choineczkę


A jednak się udało, powstał jeszcze jeden projekcik małego dzwoneczka.  Rzutem na taśmę jak to mówią :)


 Tak jak  poprzedni i wszystkie pozostałe, ma serduszko ze szklanego sopelka.
 
 
 I jeszcze kilka według starych wzorów.
 


 
Mam już komplecik więcej chyba już w tym roku nie będzie.
 

Z każdego wzoru po 2 szt.
 
Na koniec chciałam podziękować wszystkim za tak pozytywne przyjęcie mojego poprzedniego dzwoneczka. Pytano mnie także o wzór. Niestety na razie nie mam czasu na rozpisywanie wzorów. Może kiedyś to się zmieni, ale póki jest jak jest to wolę poświęcić go na supłanie inaczej moja choinka w tym roku wyglądałaby "łyso" :)
Pozdrawiam

piątek, 9 grudnia 2016

Jingle bells

Gwiazdeczki i śnieżynki już są, to teraz czas na dzwoneczki. Szkoda, że tak późno się zabrałam za te świąteczne dekoracje, bo u nas choinka zawsze duża aż po sufit, a w tym roku ma mieć nową szatę, więc albo będzie ich mało, albo muszę kupić mniejszą choinkę....Jeszcze pomyślę...

A dziś mój nowy projekt frywolitkowego dzwoneczka


Inspiracją do zaprojektowania tego dzwoneczka były ANIOŁKI, które robiłam pierwszy raz mimo, że miałam na nie ochotę już od dawna.
Nitka: AIDA 20
Wzór dosyć pracochłonny, ale nie żałuję zmarnowanych metrów nitki przy projektowaniu i poświęconego czasu przy wykonaniu, a potem formowaniu pikotek.


Dzwoneczek ma też serduszko ze szklanego sopelka i frywolnego skręconego sznureczka :)


Na razie prezentuje się na stojaczku, ale jego miejscem przeznaczenia jest choinka, a żeby nie zgubił się wśród gałązek to powstały 2 sztuki z tego wzoru :)

Pewnie teraz będzie kolej na ubiegłoroczne moje dzwonkowe wzory, bo czas kurczy się nieubłaganie, a ja z porządkami świątecznymi jeszcze głęboko w lesie i dlatego nie wiem czy wystarczy mi jeszcze czasu na projektowanie czegokolwiek nowego

 

niedziela, 4 grudnia 2016

Śnieżynka nr 10

Chyba Was już zanudziłam tymi moimi gwiazdkami dlatego to już chyba ostatnia w tym roku śnieżynka. Poprzednia śnieżynka nr 9 wydawała mi się zbyt wiotka, dlatego postanowiłam połączyć długie łuki, żeby ją trochę usztywnić, no i chyba się udało - 10 jest bardziej stabilna. 
 

 
Obie śnieżynki są bardzo do siebie podobne, ale jednak trochę inne.
 
 
Wielkość taka sama jak poprzednio tzn. 12 cm. Nitka AIDA 20.
 
A tak przy okazji, już kiedyś o tym pisałam, a mimo to z każdą dostawą jeszcze ciągle się dziwię, że nitki niby od tego samego producenta i tej samej teoretycznie grubości, mogą się tak bardzo różnić. Te które ostatnio zakupiłam są grubsze, mniej błyszczące i bardziej szorstkie niż poprzednie, dlatego plecie się nimi trochę gorzej, ale na szczęście wszystko da się naprawić porządnym prasowaniem :)

poniedziałek, 28 listopada 2016

Śnieżynka nr 9

Kolejna dziewiąta już w tym roku śnieżynka również jest wariacją na temat ubiegłorocznego projektu. Wyszła wyjątkowo duża, bo ma aż 12 cm. Nie do końca o to mi chodziło, bo wyszła dosyć wiotka i gdyby nie usztywnienie Ługą, to nie wiem czy nie oklapłaby pod własnym ciężarem, mimo że elementy zaciśnięte są bardzo mocno.
Nie będę się dziś rozpisywać, bo święta tuż, tuż, a bombeczki czekają - mam do ubrania 2 opakowania 8-centymetrowych i co najmniej 1 opakowanie 6-centymetrowych. Coś już tam powstało, ale jak wracam z pracy to niestety jest już zupełnie ciemno, więc z robieniem zdjęć poczekam do weekendu.
 
A teraz już śnieżynki
Najpierw nowy projekt
 

 
A to pierwowzór - czyli projekt z roku ubiegłego
 

 
ta miała tylko 7,5 cm
Stara jest chyba ładniejsza (bo mniejsza), ale przecież większe projekty też są potrzebne.

środa, 23 listopada 2016

Śnieżynka nr 8

Wprawdzie poprzedni projekt to gwiazdeczka a nie śnieżynka, ale dla porządku każdy nowy tegoroczny projekt otrzymuje kolejny numer. Dzisiejsza śnieżynka to poprawiony projekt nr 7. Tak jak ostatnio mówiłam coś pozmieniałam, coś dodałam i znalazło się zagubione szóste ramię :)


Śnieżynka którą dziś prezentuję powstała już kilka dni temu, ale wpadłam szał ubierania bombek i dlatego na razie nie mam czasu na nic innego, a tutaj tyle nowego się podziało na blogach które obserwuję, że nie wiem gdzie oczy podziać...

 Jeszcze jedno zdjęcie dla porównania projektów 7 i  8


Nowa śnieżynka ma 10 cm, czyli o 1 cm więcej niż poprzednio. Nitka jak zawsze AIDA 20

Pozdrawiam

poniedziałek, 14 listopada 2016

Tym razem gwiazdeczka

Chyba zbyt wcześnie się pochwaliłam, że wychodzą mi śnieżynki sześcioramienne. Jeszcze nie za każdym razem udaje mi się trafić z ilością i wielkością elementów, czego efektem jest dzisiejszy projekt. Miała być kolejna sześcioramienna śnieżynka, a wyszła pięcioramienna gwiazdeczka. Nie jest zła, ale...
Brakuje mi tutaj tego szóstego ramienia, dlatego coś tam pododawałam, gdzieś coś pozmniejszałam i już niedługo urodzi się kolejna śnieżynka, a tymczasem projekt nr 7, czyli pięcioramienna gwiazdeczka wykonana z AIDY 20 - wielkość 9 cm.
 
 
Pozdrawiam

środa, 9 listopada 2016

Dla odmiany - aniołki

Takimi aniołkami miałam zamiar ozdobić na naszą choinkę, odkąd tylko zaczęłam interesować się frywolitką. Wypatrzyłam je na blogu Maranty, która jako autorkę podaje  lady_ann6, niestety nie znalazłam podanego źródła. Dużo później udało mi się nawet znaleźć na jakimś chomiku wzór na takiego aniołka, jednak wtedy wydawał mi się trudny do wykonania i dlatego został na liście "do wykonania później". Teraz jednak uznałam, że już czas go wypróbować, niestety ze znalezionego wzoru nie bardzo mi wychodził i musiałam skorygować wzór pod "moją rękę", bo wydaje mi się, że autorka owego szkicu robi nieco luźniej. Jednak jak to często bywa przy rozliczaniu słupków po raz pierwszy, nie od razu wszystko wychodzi tak jakby się chciało, dlatego powstały dwie wersje. Jeden jest trochę grubszy niż drugi, ale myślę, że obydwa są do przyjęcia.
 
Tak się prezentuje grubszy aniołek
 
 
a to druga - chudsza wersja
 
 
a tutaj zdjęcie rodzinne wszystkich aniołków jakie zrobiłam
 


i jeszcze na innym tle :)
 

 
Marzą mi się jeszcze aniołki przestrzenne, ale chyba nie uda mi się przed świętami zrealizować tych planów, bo robią się jeszcze kolejne gwiazdki, bombki i dzwoneczki. Może też udałoby mi się wykonać jakiegoś mojego aniołka, kto wie...