Translate

wtorek, 5 marca 2013

Wymianka z Maggii

Jakiś czas temu spodobała mi się papierowa wiklina. Od tamtej pory zaczęłam szukać blogów o tej tematyce. Jak zawsze u mnie bywa, szukając czegoś w sieci,  przypadkiem trafiłam na bloga Hand made by Maggii. Zaczęłam u niej buszować i okazało się że Madzia jest osobą, która dzieli się z zainteresowanymi tajnikami tej sztuki. Od tej pory zamęczałam ją różnymi pytaniami, na które cierpliwie odpowiadała.
Pewnego razu tzn. 26 lutego, pokazała u siebie śliczne koszyczki - zajączki, które baaardzo mi się spodobały i wtedy ku mojemu zaskoczeniu Madzia zaproponowała mi wymiankę. Bardzo się ucieszyłam tylko był mały kłopocik, bo akurat nie miałam zbyt wielu moich wyrobów do zaproponowania i znowu okazało się, że jest osobą baardzo cierpliwą, bo zgodziła się poczekać na moją dla niej niespodziankę.
Czółenka poszły w ruch, ale nie chcę się zbyt śpieszyć żeby wyszło ładnie, bo to moja pierwsza wymianka, a kiedy dziś wróciłam z pracy, na stole czekała na mnie niespodzianka. Zobaczcie jakie skarby dostałam od Madzi

Pan szarak we własnej osobie, 
ale to nie wszystko Madzia także zrobiła mi niespodziankę i dorzuciła coś jeszcze


a na zachętę, bo jakoś nie wychodzi mi to kręcenie rurek dostałam takie skarby

i wszystko razem

Dziękuję Ci kochana za taką cudną niespodziankę, zajączek jak widzisz dotarł w stanie nienaruszonym i ma się dobrze - czeka żebym mu dała coś fajnego lub słodkiego do koszyka.
Ile razy przechodzę koło niego, to uśmiech mam od ucha do ucha :)))
Mój ci on i będzie nam towarzyszył przy Świątecznym stole.

11 komentarzy:

  1. Oj Ewcia piękne prezenciki dostałaś,teraz z patyczkami upleciesz coś fajnego.
    Miło dostawać i dawać,to taka potrzeba serca:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny koszyczek zajączkowy, też podziwiam zdolności Maggii ;)
    Skoro w zestawie był zapas rurek, to czekam z niecierpliwością na efekty pracy z nimi ;)
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie spróbuj papierowej wikliny! wciąga jak nie wiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ewcia bardzo się cieszę, że spodobała Ci sie moja niespodzianka, moje prace niech Ci słuza i cieszą oko i wcale nie jest powiedziane że to ostatnia nasza wymianka :)

    Koniecznie spróbuj samodzielnego wyplatania. Rurki, które Ci wysłałam wystarczą na dwa małe lub jeden większy koszyk, np. kurę.

    Pozdrawiam serdecznie i powodzenia

    PS a co dla bratanicy ?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jej muszę chyba sama spróbować coś zrobić, tylko ja zawsze jestem niezadowolona ze swoich początków i nie wiem czy to się będzie nadawać do ofiarowania komukolwiek :I

      Usuń
    2. po pierwsze nie bądź taka skromna. Dasz radę. Trochę wiary w siebie. Prezenciki super. O papierowej wiklinie słyszałam ale myślałam, że można tylko pudełeczka zrobić a tu proszę takie cudo!

      Usuń
    3. No z tą wiarą w siebie to u mnie krucho, a do tego jestem niestety perfekcjonistką i do wszystkiego podchodzę z przekonaniem że albo muszę coś robić dobrze, albo wcale.

      Usuń
  5. Super będzie wyglądał na świątecznym stole;)Kołnierzyk wyszedł Ci cudny! Jestem pewna że nie długo u Ciebie będzie można podziwiać wiklinowe twory:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały koszyk jestem zachwycona , Ewo Twój też będzie piękny , a papierowa wiklina bardzo wciąga..

    OdpowiedzUsuń
  7. Upominki , upominki to wspaniałe chwile- urocze prezenty pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  8. Z twoimi zdolnościami nie powinnaś mieć żadnych problemów z wyplataniem koszyczków, skoro mnie się udało to Tobie na pewno tez się powiedzie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń