Translate

niedziela, 14 grudnia 2014

U mnie znowu śnieży

Kolejna porcja śnieżynek, które znów mnie opuszczają.


 Niedawno trafiłam na blog "Tatting by the Bay", którego autorką jest Robin Perfetti. Na swoim blogu Robin ma zakładkę z darmowymi wzorami. Są tam między innymi wzory na prześliczne delikatne śnieżynki, które postanowiłam wypróbować. Nie było zbyt łatwo, bo autorka udzieliła kilku rad, do których niestety się nie zastosowałam i dlatego musiałam w jednym przypadku mocno pokombinować, żeby wyszło mi coś podobnego do śnieżynki autorki. 

Śnieżynka, która sprawiła mi największy kłopot, to ta w prawym dolnym rogu


Wnioski - każdy robi inaczej tzn. z inną siłą ściąga elementy i robi innej długości pikotki i choć kilka osób korzysta z tego samego wzoru, to efekt za każdym razem jest inny. Ale po co ja to mówię skoro to "oczywista oczywistość" jak mawia klasyk :)) Ostateczny mój wniosek jest taki, że każdy powinien robić własne wzory, ale jak tu nie skorzystać z cudzych wzorów, kiedy niektóre są takie śliczne, a konkretnie chodzi mi o tą projektu Renulka. Jest prześliczna, bardzo ją lubię i u mnie na choince zajmuje jedno z bardziej widocznych miejsc, a konkretnie chodzi mi o ten projekt


A na koniec dla porównania największa i najmniejsza z wykonanych przeze mnie w tym roku śnieżynek. Najmniejsza ma 6 cm a największa 11,5 cm.

Wyglądają jak Dawid i Goliat :-D

Myślałam, że w tym roku to ostatnie ozdoby, ale wczoraj moja córcia poprosiła o ubranie kilku bombeczek. No i jak tu odmówić skoro to przecież jej pierwsza choinka, którą ubierze z mężem :-)

Pozdrawiam

19 komentarzy:

  1. Prześliczne! Wykonanie mistrzowskie, no i te bajeczne wzory...

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, znam tę stronkę, do której link podałaś, śnieżynki śliczne. A Twój Goliat mnie zachwycił, pięknie by się w oknie prezentował, choć i Dawid mu w niczym nie ustępuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne śnieżynki i część bardzo trudna, ale widać co mistrz to mistrz:)
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne! Wszystkie!!! Nigdy bym nie wymyśliła żadnego wzoru, z trudem jestem w stanie zaledwie odtworzyć rozpisany wzór, Z trudem, bo robię igłą, a to już zupełnie inaczej wychodzi... najchętniej sięgam po biżuteryjne frywolitkowe wzorki. Śnieżynki podziwiam raz jeszcze i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne to jest pełny odlot , piękne są te prace Ewo...Pozdrawiam miło :)..

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne te Twoje śnieżenie podziwiam nieustannie.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne, piękne, cudowne. Każda inna i każda piękna. Podziwiam i cenię za cierpliwość. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przecież zima, a tak śnieżyć może - piękny ten Twój śnieg uroczy pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne śnieżynki,każda inna i każda ma swój urok :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. wspaniałe gwiazdeczki,urzekła mnie ta największa,jest cudna

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne, za oknem śniegu nie ma, a Ty dzięki tym śnieżynkom masz go w domu, a córce odmówić nie da rady bo musi dobrze zapamiętać pierwsze święta w swojej nowej rodzinie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Fantastyczne! A córci nie sposób odmówić więc jeszcze trochę tego puchu pewnie nasupłasz :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Charming snowflake collection ! Each pattern, as each designer, has something unique to offer & we are lucky to them sharing their work :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niech śnieży i to jak najwięcej :-) bo pięknie nam tu sypnęłaś śnieżynkami Ewo.

    OdpowiedzUsuń
  15. Taki piękny śnieżek to i ja wytrzymam,prawdziwy i mokry mnie przeraża,to widmo odśnieżania,brrrry.
    Pozdrawiam Ewo,śnieżynki przepiękne:)

    OdpowiedzUsuń